Kategoria: Bez kategorii

  • Ta książka powinna być lekturą obowiązkową nie tylko dla marketingowców i ludzi z reklamy, ale także dla scenarzystów, producentów, reżyserów. Bo media także cierpią na coś, co Sutherland nazywa „measurebation” i często artystyczne czy merytoryczne decyzje są podejmowane na podstawie liczb, wyników, wykresów itd. Sam brałem udział w tym procederze, dość logicznym z punktu widzenia…